Wiza do pracy dla partnera, Nowa Zelandia

Pisaliśmy już Wam w jaki sposób udało nam się zdobyć wizę do pracy dla mnie. Tutaj sytuacja była o tyle prosta, że miałem już wcześniej ofertę pracy od akredytowanego pracodawcy. Jak to jednak wyglądało w przypadku Danki?

Danka jako partnerka (a dokładniej żona) musiała wypełnić wniosek INZ 1198 – Partnership-Based Temporary Visa Application. Do wniosku trzeba było dołączyć te same dokumenty i zaświadczenia, co w moim przypadku, czyli. badania lekarskie, oświadczenie o niekaralności, udowodnienie znajomości języka angielskiego (w przypadku Danki wysłaliśmy jej świadectwo maturalne). Dodatkowo ja musiałem wypełnić wniosek  INZ 1146 – Form for Partners Supporting Partnership-Based, czyli formularz wspierający aplikację Danki.

Na tym jednak zabawa się nie skończyła, gdyż do wniosku INZ 1146 trzeba było załączyć dowody na to, że jesteśmy z Danką w stałym związku. W naszym wypadku załączaliśmy wspólne zdjęcia z wakacji, wydrukowaliśmy wspólne bilety lotnicze, załączyliśmy akt ślubu, wspólne rachunki, umowy, itp. Generalnie staraliśmy się wysłać wszystko, co potwierdzało nas długoletni związek, aby urzędnicy w ambasadzie nie mieli wątpliwości, że jesteśmy parą nie tylko dlatego, że chcemy wyjechać do Nowej Zelandii. Bardzo możliwe, że część tych dokumentów była niepotrzebna, ale woleliśmy dmuchać na zimne 🙂

Oczywiście podobnie jak w moim przypadku, wszystkie dokumenty były przetłumaczone przysięgle i do wniosku załączone był oryginał i tłumaczenie.

Oba wnioski wysyłaliśmy razem w jednej kopercie, dodatkowo trzeba było wysłać paszporty, więc przesyłka poleciała do Londynu kurierem. Po kilku dniach dzwonili do mnie z ambasady pytać się, czy mogą za oba wnioski ściągnąć pieniądze z mojej karty kredytowej. A po kolejnych około dwóch tygodniach przyszła do nas przesyłka z Londynu, a w niej nasze paszporty z załączoną wizą do pracy na 30 miesięcy 🙂

You Might Also Like