Wasze pytania o Nową Zelandię – Praca

Zbliża się gorący turystycznie i wizowo czas w Nowej Zelandii. Już teraz widać, że coraz więcej osób przylatuje do Auckland, aby zobaczyć piękną nowozelandzką naturę, a czasami przy okazji również popracować przez kilka miesięcy w ramach Working Holiday Visa. W związku z tym, również liczba maili od Was z pytaniami się zwiększa. Bardzo nas to cieszy, bo lubimy być z naszymi Czytelnikami w kontakcie i zawsze staramy się Wam pomóc 🙂 Prawda jednak jest taka, że na część pytań odpowiedzi możecie znaleźć na blogu, między innymi w dziale Porady i Życie. A inne pytania często się powtarzają, dlatego postanowiliśmy zrobić małą serię wpisów, w których przytoczymy kilka pytań z Waszym maili wraz z naszymi odpowiedziami. Mamy nadzieję, że nasze odpowiedzi chociaż trochę Wam pomogą (dajcie znać w komentarzach). Oczywiście, jeśli jakieś Wasze pytanie zostało bez odpowiedzi, to piszcie do nas śmiało! 🙂

Zaczynamy od pytań dotyczących pracy w Nowej Zelandii.

Na ile pracodawcy są chętni, żeby sponsorować wizę programistom? Tobie się udało znaleźć pracę z Polski – to raczej wyjątek, czy generalnie po kilu(nastu/dziesięciu) próbach powinno się udać?

Tego nie wiemy. My wychodziliśmy z założenia, że sami zasponsorujemy sobie wizę i relokację, więc nawet nie braliśmy tego pod uwagę. Ale ponieważ generalnie znalezienie pracy nie było takie łatwe (jak np. byłoby w Polsce), więc raczej wątpię, czy jest taka opcja, Dodatkowo: część pracodawców chce, aby pojawić się u nich na miejscu na ostatni etap rozmowy (oczywiście bez zwrotów kosztów podróży) – ja takie oferty od razu odrzucałem. Dodatkowo, część agencji rekruterskich, z którymi rozmawiałem mówiła mi, że powinienem na starcie oczekiwać mniejszych zarobków jeśli przyjeżdżam z zagranicy, niż gdybym ubiegał się o pracę na miejscu – na szczęście firma, który mnie zatrudniła miała inne zdanie na ten temat 🙂

W Polsce generalnie ponad 50% ofert trafia do portali/agencji rekrutacyjnych, reszta przez polecenia itp. Jak to wygląda w NZ? Czy tam większość ofert jest osiągalnych przez net, czy warto mieć kogoś znajomego na miejscu?

Myślę, że zawsze jest łatwiej znać kogoś kto może Cię polecić. U mnie w pracy mamy system poleceń. Ale szczerze mówiąc to nie wiem jaki ma to wpływ na późniejszą rekrutację. Ja znajomego w IT żadnego nie miałem, więc nie brałem tej opcji pod uwagę. Swoją pracę znalazłem przez firmę rekruterską – najpierw to ona robiła mi test, żeby sprawdzić, czy w ogóle jest sens mnie gdzieś zgłaszać, a później jeszcze była rekrutacja w samej firmie, do której aplikowałem. Jak się zgłaszałem na oferty dostępne na seek.co.nz to zdecydowana większość z nich to były oferty z agencji, więc musiałbyś się przygotować, że najpierw z nimi musiałbyś odbyć rozmowę.

Czy potrzebny był IELTS żeby dostać wizę?

Jeśli przez IELTS rozumiesz certyfikat z angielskiego, to w naszym przypadku tego nie wymagali. Z wnioskiem o wizę wysyłaliśmy nasze dyplomy ze studiów, w których była wysłana ocena z angielskiego. Dodatkowo ja wysyłałem certyfikat CPE. Nie wiem, czy to było konieczne, abyśmy dostali wizę, ale woleliśmy wysłać za dużo dokumentów niż za mało. Na stronie rządowej chyba piszą, że jakiś certyfikat jest potrzebny, ale nie wiem, czy ten warunek obowiązuje jeśli masz konkretną ofertę pracy w NZ.

W jaki sposób Nowozelandczycy podchodzą do obcokrajowców posługujących się angielskim? W razie problemów przychylnie pomagają wyjaśnić pewnie rzeczy, dążą do porozumienia, czy są oburzeni, że nie władasz jak native i niechętnie chcą wyjaśniać lub powiedzieć w zrozumiały sposób?

Z językiem nie ma żadnego problemu. Tutaj (szczególnie w Auckland) jest sporo obcokrajowców (ja w swoim zespole na 8 osób mam tylko jednego rodowitego Nowozelandczyka, poza tym 1 Japonkę, 2 Chińczyków, 1 Hindusa, 1 Polaka, 1 chłopaka z Hong Kongu + ja). Gorzej jest czasami w drugą stronę – Nowozelandczycy mają charakterystyczny akcent i przez pierwsze kilka chwil może być ciężko ich zrozumieć. Na szczęście człowiek szybko się do tego przyzwyczaja.

Chciałbym przenieść się do NZ docelowo w 2018 r. Jestem z wykształcenia mgr ekonomii, pedagogiem a obecnie kończe studia inżynierskie na wydziale elektrotechniki ( ten zawód znajduje się na liście zawodów poszukiwanych w NZ). Czy znajdę w NZ pracę?

Z byciem nauczycielem może być problem. Nie sprawdzaliśmy tego empirycznie na własnej skórze, ale z tego co kojarzę, to w NZ nie zawsze uznają nasze europejskie kwalifikacje pedagogiczne i czasami trzeb robić dodatkowe kursu/studia na miejscu, aby zdobyć możliwość pracy jako nauczyciel.

Jakie są szanse na znalezienie pracy szukając jej jeszcze w kraju – oczywiście według Ciebie ?

Ciężko powiedzieć. Ja szukałem pracy na stanowisku programisty. Miałem kilka lat doświadczenia w różnych projektach, a gdy szukałem pracy to pracowałem na stanowisku lidera zespołu. Otrzymanie oferty zajęło mi jakieś półtora, może dwa miesiące. Przy czym szacuję, że w Polsce potrzebowałbym na to jakiś tydzień, maksymalnie dwa. Spora liczba firm w ogóle nie odpisała na moje zgłoszenia, część pisała, że nie są zainteresowani kandydatami spoza NZ, inni chcieli żebym pojawił się na ostatni etap rozmowy u nich w biurze.

Mojego znajomego znalazła sama nowozelandzka firma  i zaproponowali mu przeprowadzkę. Ale w tym wypadku ten znajomy ma umiejętności rzadko spotykane na rynku pracy po prostu.

W skrócie: zależy od branży i doświadczenia. Na Twoim miejscu obserwowałbym rynek ofert pracy na seek.co.nz oraz workhere.co.nz. I jak już zdecydujecie, że “czas się zbliża” to zacząłbym wysyłać aplikacje, żeby zobaczyć jaki będzie odzew.

Czy Nowozelandczycy w ogóle chętnie zatrudniają Europejczyków?

Generalnie chętnie zatrudniają tutaj ludzi spoza NZ, nieważne, czy z Europy, czy z Indii, czy Ameryki Południowej. Jeśli masz dobre kwalifikacje, to masz zawsze szanse. Problemem czasami jest tzw kiwi experience, czyli doświadczenie na nowozelandzkim rynku pracy, które zdecydowanie pomaga znaleźć pracę.

Zresztą jak to nam kiedyś taksówkarz powiedzieł: “w NZ ludzie są zbyt wyluzowani i leniwi, aby być rasistami” 🙂

Czy w NZ istnieją jakieś biura pośrednictwa pracy, z którymi można się skontaktować jeszcze z Polski ?

Działają tutaj agencje rekrutacyjne, które mogą pomóc. Ja swoją ofertę dostałem właśnie poprzez współpracę z jedną z agencji. Zresztą sporo ofert pracy jest wystawiana właśnie przez takie agencje, które pośredniczą w szukaniu pracy.

Czy doświadczenie zawodowe z Anglii ma w NZ jakieś znaczenie?

Myślę, że jest plusem, bo daje potwierdzenie, że znasz dobrze język angielski. Poza tym nie ma to większego znaczenia, liczą się tutaj konkretne umiejętności.

Czy NZ polecacie również osobie, która przyleci sama i ma zamiar zostać tam na jakieś czas (rok, dwa?)

Jasne! Myślę, że może to być świetna przygoda i ciekawe doświadczenie. Trzeba jednak być dość otwartym na nowe kontakty, bo jednak będzie się tysiące kilometrów od rodziny i znajomych, a odezwać się do kogoś trzeba od czasu do czasu dla zdrowia psychicznego 😉 No i jest jeszcze jedno zagrożenie – jak sie spodoba to można zapragnąć zostać tutaj dłużej!

Z jednej z agencji rekrutacyjnych dostalem informacje ze lepiej jak mam cala dokumentacje gotowa zawczasu – orientuejsz sie ile czasu trwa otrzymanie wizy w przypadku jak masz przygotowane wszystkie niezbedene dokumenty wraz z umowa o prace ?
Oczywiście, że lepiej mieć dokumenty przygotowane, ale niektóre z nich mają „okres ważności”, np. badania lekarskie ważne są chyba tylko kilka miesięcy, zaświadczenie o niekaralności pewnie podobnie. My załatwialiśmy wszystko jak dostałem ofertę pracy. Do momentu otrzymania wizy zajęło nam to jakieś 3-4  tygodnie (w tym samo czekanie na wizę to jakeiś 2 tygodnie były, a najdłużej zajęły badania lekarskie, bo musieliśmy jechać do Wwy i dodatkowo były z tym małe przeboje).
To co się da i co nie ma „terminu ważności” to załatwcie wcześniej, z resztą bym się wstrzymał.

You Might Also Like