Trzy tygodnie w Nowej Zelandii

Czas pędzi jak rakieta, w okna zagląda nam już zima, a przecież jeszcze nie tak dawno, planowaliśmy naszą styczniową podróż po Nowej Zelandii. Nie byle jaką, bo po pierwsze z rodzicami i moją siostrą, a po drugie miała trwać aż 3 tygodnie (no przyznajcie się, kiedy ostatni raz mieliście tak długie wakacje?).

Cały misternie uknuty plan zwiedzania przygotowaliśmy już na przełomie września i października. Wcześnie? Nie aż tak jakby się mogło wydawać. Styczeń, to najpopularniejszy pod względem turystycznym miesiąc w NZ, do tego dochodzą jeszcze szkolne wakacje i w ten oto prosty sposób otrzymujemy mieszankę uszczuplających się miejsc noclegowych i wejściówek na atrakcje.

O tym jak planować podróż po NZ, pisaliśmy już jakiś czas temu, ale tu chcieliśmy podzielić się z Wami planem naszej stycznowej wycieczki.

Rodzice przylecieli na 3 tygodnie. Cel był prosty: pokazać Rodzicom obie wyspy z tymi najpiękniejszymi i najważniejszymi miejscami. Choć lista tych najpiękniejszych i najważniejszych mnożyła się w nieskończoność, a punktów na mapie przybywało, trzeba było się na coś zdecydować.

Tak powstały dwie około-tygodniowe wycieczki po północnej i południowej wyspie. Na pierwszy ogień polecieliśmy na południe, gdzie czekał nas intensywny tydzień: chodzenia, zwiedzania, wdrapywania się, degustowania win oraz podziwiania widoków i przyrody Nowej Zelandii.

Wyspa Północna to był z kolei czas bardziej leniwego odpoczynku, plażowania oraz poznawania historii kraju i jego mieszkańców.

Na obu wyspach poruszaliśmy się autem, na pięć osób wychodziło to całkiem przyzwoicie. Auta rezerwowaliśmy również już w okolicach października, bo tak jak miejsca w hotelach, auta w wypożyczalniach w rozsądnych cenach, kończą się równie szybko.

Jak wyglądały nasze styczniowe wakacje? Ano tak:

Wyspa południowa:
1 dzień – Queenstown
2 dzień – Te Anau/zwiedzanie Milford Sound /drugi wpis
3-4 dzień – Queenstown
5 dzień – Wanaka, Roys Peak
6 dzień – Wanaka + podróż do Tekapo
7 dzień – Tekapo + podróż do Oamaru
8 dzień – Dunedin + przelot powrotny do Auckland


Trasa - Wyspa Południowa

Wyspa północna:
1 dzień – Waitomo Caves i Hobbiton(video) oraz Hobbiton(post)
2 dzień – Rotorua(video), (Rotorua na sportowo, Rotorua maori i wulkany)
3 dzień – Tauranga (pływnie z delfinami)
4 dzień – Półwysep Coromandel
5 dzień – Półwysep Coromandel, Cathedral Cove
6 dzień – Półwysep Coromandel i powrót do Auckland
7 dzień – Pakiri Beach

Trasa - Wyspa Północna

Pewnie się teraz zastanawiacie, że skoro na wyspie południowej spędziliśmy 8 dni, a później na północnej 7 dni, to co się stało z resztą dni z tytułowych 3 tygodni? Otóż, pozostałe dni spędziliśmy głównie w Auckland. Między innymi po to, aby zwalczyć złośliwego jet laga oraz aby zwiedzić to największe nowozelandzkie miasto.

Szczegółowymi planami wycieczek i miejsc, które zwiedzaliśmy będziemy się jeszcze dzielić, ale możecie zauważyć, że tak naprawdę zobaczyliśmy jedynie kawałek tego pięknego kraju. Prawda jest taka, że każde z tych miejsce pokazuje Nową Zelandię w zupełnie inny sposób, tu fiordy, tam góry, tu gęste lasy, tu plaże a tam śmierdzące jajkiem miasto. Chyba każdy, kto lubi naturę, historię i sporty znajdzie tu coś dla siebie. My cieszymy się, że rodzice i siostra byli zachwyceni wizytą, tak jak i brat i wizytujący nas później znajomi.

You Might Also Like