Browsing Tag

Plaża

  • Abel Tasman Great Walk – Relacja Wideo

    Wybraliśmy się w końcu na nasz pierwszy Great Walk w Nowej Zelandii. Padło na Abel Tasman Coast Track, czyli wędrowanie plażami i wzgórzami Południowej Wyspy. Było wszystko co do szczęścia potrzeba…

  • Wyspa Motutapu – relacja wideo

    Pisaną relację z wizyty na wyspie Motutapu mogliście już przeczytać w zeszłym tygodniu. Teraz czas na relację wideo:…

  • Plaże w Sydney – relacja wideo

    Trzeba przyznać, że zdjęcia nie oddają całej frajdy jaką mieliśmy na plażach w Sydney. Czas zatem na krótką relację wideo:…

  • Sydney, dzień III – plaża, fale i balet w operze

    Trzeci dzień w Sydney (o pierwszym możecie przeczytać tutaj, a o drugim tutaj) upłynął pod znakiem wysokiej temperatury 🙂 Było ciut gorąco, ale przynajmniej mieliśmy wymówkę, aby prawie cały dzień spędzić…

  • 5 dni w Sydney – Relacja wideo

    Jeśli obserwujecie nas na Facebooku lub na Instagramie to dobrze wiecie, że w tydzień temu szukaliśmy przygód w krainie kangurów. Zanim zdamy szczegółową relację i pochwalimy się zdjęciami, zapraszamy Was na…

  • Sezon kąpielowy 2015/16 rozpoczęty!

    Tak jest, dobrze czytacie – u nas już wiosna w pełni, drzewa się zazieleniły, kwiaty zakwitły i pięknie pachną, a słonce mocno przygrzewa, nie mogło więc być inaczej i w zeszłym…

  • Bay of Islands – Plaża tylko dla nas!

    Musimy nadrabiać zaległości w opowieściach o naszych dotychczasowych podróżach, bo zanosi się, że już niedługo zaczniemy kolejną serię przygód 🙂 Wróćmy na chwilę do…świąt Wielkiej Nocy! Tak, jeszcze nie opisywaliśmy naszej…

  • Karekare Beach

    Zachęceni docierającymi do nas znad polskiego morza zdjęciami plaż i Waszych smażących się w słonku brzuszków, widoków porozstawianych parawanów i mistrzów drugiego planu, postanowiliśmy pokazać Wam również nasze plaże. Co prawda…

  • Zwiedzamy północ III

    Słyszeliśmy narzekania, że mało piszemy, więc szybko nadrabiamy zaległości i opisujemy kolejną porcję przygód z podróży na północ. Po wizycie na 90-miles Beach noc spędziliśmy w sympatycznym hostelu. Rano wstaliśmy, zjedliśmy…