Jaka jest pogoda w Nowej Zelandii?

Jaka jest pogoda w Nowej Zelandii? – to jedno z najczęściej słyszanych przez nas pytań. Pytacie o to szczególnie w kontekście planowanych podróży. Wiadomo, że nikt nie chce lecieć tysięcy kilometrów, aby na miejscu siedzieć w hotelu trzęsąc się z zimna. Większość osób kojarzy Nową Zelandię z plażami, słońcem i bujnymi lasami deszczowymi. I faktycznie potrafi być tutaj naprawdę słonecznie, gorąco i pięknie. Pamiętajmy jednak, że Nowa Zelandia jest dość mocno wysunięta na południe (zdecydowanie bardziej niż Australia), więc temperatury potrafią być dość niskie, a na południowym skraju śnieg jest murowany! Jak zatem jest z tą pogodą? Śpieszymy z wyjaśnieniami Waszych wątpliwości!

Zanim zaczniemy jednak, musimy wspomnieć, że mieszkamy w Auckland i tutaj spędzamy większość naszego czasu, więc nasze doświadczenia z nowozelandzką pogodą oparte są głównie o to największe w kraju miasto. Jak zatem to wygląda w Auckland? Przyjmuje się, że wiosna zaczyna się tu pierwszego września, lato pierwszego grudnia, jesień pierwszego marca, a zima pierwszego czerwca. I trzeba przyznać, że najpewniejsze na podróż są miesiące letnie (szczególnie styczeń i luty), wówczas jest tutaj najwięcej słońca i najwyższe temperatury (około 25 stopni, chociaż w słońcu jest odczuwalnie cieplej!) i jednocześnie największe tłumy turystów. Jak wyglądają kolejne miesiące? Marzec i kwiecień są zwykle ciepłe (jest obecnie początek maja, a ja ciągle chodzę do pracy w krótkich spodenkach!), ale w nocy temperatura spada już w okolice 12-15 stopni, poranki są chłodne, a w dzień mamy 17-20 stopni. Dużo częściej może  też Was spotkać deszcz i porywisty wiatr. Maj i czerwiec to typowy okres przejściowy, robi się coraz zimniej, aby w lipcu osiągnąć apogeum zimna i opadów (temperatura nocą w pojedyncze dni spada do około 0-3 stopni, chociaż w ciągu dnia rzadko kiedy jest poniżej 8-10 stopni). I mimo, że nie jest tu może aż tak zimno jak potrafi bywać w styczniu w Polsce, to jest bardzo wilgotno przez co odczuwalna temperatura daje się we znaki. Poprawa powoli przychodzi we wrześniu i październiku. Chociaż prawdziwie ciepłe i wiosenne dni pojawiają się zwykle w listopadzie. Trzeba do tego wszystkiego dodać, że w Nowej Zelandii lubi padać deszcz. Na szczęście nie jest tak ponuro jak to bywa w Londynie. U nas chmury deszczowe rzadko kiedy zasnuwają niebo na kilka dni, zwykle opady trwają krótką chwilę, po której przychodzi piękne słońce 🙂

Tak wygląda Auckland i okolice, a jak jest w innych częściach kraju, zapytacie. Cóż, odpowiedź jest dość prosta: czym dalej na południe tym chłodniej. Na przykład w grudniu w Queenstown przez kilka dni było poniżej 10 stopni, ale gdy byliśmy tam w styczniu to były upały. W Te Anau w Boże Narodzenie padał śnieg, a w Milford Sounds deszcz pada średnio przez ponad 250 dni w roku.

Jeśli planujecie swoją podróż, to najlepiej spojrzeć tutaj i skorzystać z tamtejszych wykresów, które pokażą Wam średnie temperatury i opady dla wybranego regionu.

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania lub wątpliwości co do nowozelandzkiej pogody, to pytajcie w komentarzach poniżej, z chęcią odpowiemy 🙂

You Might Also Like

  • Trochę smutek się przyznać, ale my byliśmy z tych co myśleli, że w NZ czeka nas pogoda wiosenno-letnia all year round 😀 A teraz jak zima się zbliża to staramy się uciekać jak najdalej na północ, haha 😀
    My podróżowaliśmy przez cały marzec po południowej wyspie i spotkały nas tylko 3 deszczowe dni, a było już poza wysokim sezonem, więc i turystów pewnie mniej 🙂
    No i tak jak piszesz – środek jesieni, a ciągle pogoda na krótkie portki i rękawek, jestem tym zachwycona! W Polsce niestety jesień szybko zamienia się w ponure, deszczowe i zimne dni 🙁

    • trampkiwpodrozy

      My wiedzieliśmy, że zimą upałów nie będzie, ale nie spodziewaliśmy się też, że będzie aż tak zimno. Te ich domy z tektury, bez izolacji i ogrzewania zupełnie nie radzą sobie z chłodem, wiatrem i wilgocią. A to oznacza, że zimą w mieszkaniu często jest taka sama temperatura jak na zewnątrz. Pamiętam naszą zeszłoroczną czerwcową wycieczkę do Wellington, w mieszkaniu u znajomego siedzieliśmy w kurtkach, czapkach i rękawiczkach 😀 Na szczęście nawet zimą łatwo znaleźć przepełnione zielenią lasy, piękne plaże i jest sporo dni słonecznych, więc tragedii nie ma (szczególnie jeśli jest się do kogo przytulić) 😀

  • Karolina Jaworska

    Cześć 🙂 Chciałam się Was zapytać, jakie są Wasze ulubione miejsca w Nowej Zelandii. Może są wśród nich jakieś mało znane? Właśnie skończyłam studia i wybieram się w 3-miesięczną samotną podróż po NZ:)

    • trampkiwpodrozy

      Ale super podróż się szykuje! 🙂 BRAWO! 🙂

      Naszym ulubionym miejscem jest chyba Wanaka i okolice – piękne góry, szlaki, jezioro, winnice. Mniej odwiedzanym miejscem jest Lake Waikaremoana, ukryte, tajemnicze, przepiękne! Warto też pojechać na samą północ, tam jest sporo ukrytych skarbów (wydmy, drzewa kauri, Cape Reigna, Bay of Islands). Podobno Doubtful Sounds też jest przepiękne, ale jeszcze tam nie trafiliśmy.

      O wielu miejscach polecanych przez nas przeczytasz na blogu, więc zapraszamy do lektury. A jeśli będziesz miała jakieś pytania, to pisz do nas śmiało 🙂