Milford Sounds – nowozelandzkie fiordy

Skoro już wiecie o naszej podróży do kraju nowozelandzkich fiordów, to czas napisać o samych fiordach. Chociaż w zasadzie pisanie nie ma wielkiego sensu, bo tamtych widoków i atmosfery nie da się opisać słowami! Zobaczcie zatem zdjęcia z tego magicznego miejsca.

milford-sounds-z-powietrza

Źródło: http://www.lovethesepics.com/2011/11/spectacular-scenery-of-magnificent-milford-sound-43-pics/

milford-sounds1

milford-sounds-wodospad-duzy

Jak widzicie Milford Sounds to kraina pełna gór, wodospadów i tajemniczej atmosfery. To tego trzeba dodać mieszkające tam zwierzęta: foki, delfiny i pingwiny. Podczas rejsów rzadko udaje się zobaczyć tę trójkę, ale kto ma szczęście jak nie my?! Foki wygrzewały się na kamieniach, a  delfiny skakały wokół naszego statku. Okazało się też, że jeden z pingwinów, które zwykle opuszczają fiordy w okolicy grudnia, postanowił zostać na miejscu i uprzyjemnić czas turystom w styczniu. Dzięki temu mieliśmy niezwykłą gratkę i przyjemność w wypatrywaniu morskich przyjaciół ? ? ?milford-sounds-foki

milford-sounds-delfin

milford-sounds-dziewczyny

Powrót do Te Anau oczywiście nie mógł się obyć bez kolejnych pięknych widoków i uśmiechów ?

milford-sounds-kea

milford-sounds-danka

milford-sounds-buty

Porady praktyczne:

  • O tym jak dotrzeć do Milford Sounds pisaliśmy już trochę tutaj.
  • Ponieważ droga jest długa i kręta my postawiliśmy na pełną wycieczkę: dojazd busikiem, wycieczka statkiem i powrót.
  • Można rówież kupić bilety wyłącznie na statek, lub wynająć kajak, albo dla tych z większą fantazją wybrać się nad fiordy samolotem.
  • Na 90% w Milford Sounds chociaż przez chwilę będzie padał deszcz (jest to jedno z najbardziej mokrych miejsc na świecie!). Zabierzcie zatem ze sobą kurtki przeciwdeszczowe i coś ciepłego do ogrzania się.

You Might Also Like